-
zasady panujące w HURTOWNIACH komputerowych, gsm itp. | "Karol" <ehandel24.SKASUJ@gazeta.pl>
Witam,
zastanawiam się nad założeniem własnej jednoosobowej działalności
gospodarczej o profilu handlowym. Chodzi mo główie o sprzedaż sprzętu
komputerowego i może GSM. Logiczne jest, że każdy chce kupić jak najtaniej,
żeby sprzedać jak najdrożej bo najwięcej chce zarobić.
Udało mi się zdobyć od jednej hurtowni cennik hurtowy, a inne niestety mnie
olały - nie wiem czemu, skoro mogę być ich potencjalnym klientem a ceny nie
są chyba aż taką tajemnicą.
Pomimo cen które są w cenniku zastanawia mnie jedna rzecz - czy kupująć
jednorazowo towar z hurtowni o wartości 1-5 tyś. złotych mogę na początku
działalności albo jako już stały klient liczyć na jakiś dodatkowy upust
cenowy? - bo jak zrobić, żeby kupić jak najtaniej z danej hurtowni?
Zastanawia mnie ile wynosi marża handlujących sprzętem komputerowych w
tradycyjnym sklepie czy internetowym albo np. na Allegro?
Może ktoś zna jakąś dobrą, sprawdzoną i tanią hurtownie komputerową czy gsm,
od której mógłbym otrzymać cennik na razie dla porówniania sobie cen dla
analizy opłacalności?
Z góry dziękuję za wszystkie wypowiedzi i pozdrawiam.
Karol
--
-
Re: zasady panujące w HURTOWNIACH kompute | "|<onrad" <bez.adresu@jest.bardziej.trendy>
Karol napisał(a):
> Pomimo cen które są w cenniku zastanawia mnie jedna rzecz - czy kupująć
> jednorazowo towar z hurtowni o wartości 1-5 tyś. złotych mogę na początku
> działalności albo jako już stały klient liczyć na jakiś dodatkowy upust
> cenowy? - bo jak zrobić, żeby kupić jak najtaniej z danej hurtowni?
Hehe :) Jesli znajdziesz hurtownie komputerowa ktora bedzie ci
sprzedawac z pocalowaniem reki za 1-5tys i do tego da ci upust, to to
nie bedzie hurtownia :) Prawdziwe hurtownie - w ktorych ceny beda
naprawde niskie - dbajac o rynek stawiaja prawdziwe wymagania. W nich
minimalna wartosc zamowienia to 5 tys zl (i jakbys przy niej zapytal o
upust to by raczej sie skonsternowali), dodatkowo bedziesz musial
udowodnic (KRS, wpis do ewidencji) ze faktycznie handlujesz komputerami,
a nie jestes kims kto ma DG i chce sobie po prostu taniej kompa do firmy
zamowic :)
Sorry, ale handel komputerami i czesciami to nie latwa sprawa. Ja
wymieklem i nie wszedlem w to. Handluje GSM i tutaj hurtowni podawac nie
bede z racji, ze bedziesz moja potencjalna konkurencja :) Tez handluje
na allegro (ale uprzedzam ze allegro+gsm raczej prze pierwsze pol roku
nie starczy ci na same koszty, dopiero potem wyrobisz sobie metody)
--
body {
name: '||';
visit: url('http://www.vivamozilla.civ.pl');
blog: url('http://onrad.moblog.pl/');
}
-
Re: zasady panujące w HURTOWNIACH komputerowych, gsm itp. | "Albert" <albert1221@lycos.co.uk>
|| jesteś w dużym błedzie i nie dziwię się, że "wymiękłeś"
zresztą może dobrze dla branży.
Wracając do tematu, drogi Karol-u wszystko zależy na jaki typ działalności
chcesz się nastawić, jeśli myślisz o założeniu sklepu komputerowego +
sklep/komis tel. komórkowych to rzeczywiście koszty utrzymania w porównaniu
z zyskami zwłaszcza na początku działalności sprawiają że inwestycja jest
wysoka a ryzyko duże.
Handlowałem tzw. sprzętem komputerowym ponad 10 lat, nie miałem nigdy
problemów z uzyskaniem atrakcyjnych cen w hurtowniach kupując towar nawet po
sztuce, ba nawet nie posiadałem nigdy punktu sprzedaży/sklepu, zajmowałem
się tym dodatkowo oprócz pracy zawodowej i muszę przyznać że profity nie
były, aż tak mizerne.
Warunek jest jeden (zresztą jak w każdym biznesie) musisz robić wszystko
solidnie i starać się oferować usługi na najwyższym poziomie. Wtedy klienci
sami będą do ciebie pukać, gdyż zadowolony klient przyprowadzi jeszcze
dwóch, może jednego a niezadowolony zepsuje ci 30 potencjalnych klientów.
I teraz o marży: w sklepach jest niska, trzeba mieć naprawdę duże obroty
żeby się opłacało a nawet wtedy trzeba ratować się serwisem. Myślę, że około
10% procent to jest już duża marża. Poza tym same hurtownie psują rynek
sprzedając detalicznie no i te markety.
Oferowałem raczej sprzęt klasy średniej i wyższej, mniejsza awaryjność no i
klient który płaci za komputer 4000-5000 zwraca uwagę w jaki sposób jest
obsłużony i za to płaci, więc jest pole do popisu i zysk już wygląda w miarę
rozsądnie.
Teraz wypowiedzą się Ci którzy wykpią mnie, że Polak nie wyda na komputer
4000 jak może kupić w Teśko za 2 koła, a ja odpowiadam że wyda i to nie
zależy od tego czy jest mniej zamożny czy bardziej. Wszystko zależy jak
przedstawisz ofertę i jakich użyjesz argumentów aby przekonać klienta
właśnie do wyboru sprzętu lepszego/droższego.
Jeśli uważasz że znajdziesz miejsce dla swojej działalności i masz coś czym
mógłbyś przyciągnąć uwagę klientów to śmiało - "ruszaj na wojnę". Rynek nie
jest łatwy ale co teraz jest łatwe w Polsce?
P.S.
W odróżnieniu od kolegi || nie boję się konkurencji i
chętnie podam ci kilka danych - na priv, a jemu dajmy spokojnie sprzedawać
pokrowce na nokie na HaHallegro
Pozdrawiam i życzę sukcesów.
albert1221@lycos.co.uk
-
Re: zasady panujące w HURTOWNIACH komputerowych, gsm itp. | "xxl" <xxx@xx.lp>
Użytkownik "Albert" napisał w wiadomości
news:e6c2fa$dka$1@amigo.idg.com.pl...
> || jesteś w dużym błedzie i nie dziwię się, że
> "wymiękłeś"
> zresztą może dobrze dla branży.
> Wracając do tematu, drogi Karol-u wszystko zależy na jaki typ działalności
> chcesz się nastawić, jeśli myślisz o założeniu sklepu komputerowego +
> sklep/komis tel. komórkowych to rzeczywiście koszty utrzymania w
> porównaniu
> z zyskami zwłaszcza na początku działalności sprawiają że inwestycja jest
> wysoka a ryzyko duże.
> Handlowałem tzw. sprzętem komputerowym ponad 10 lat, nie miałem nigdy
> problemów z uzyskaniem atrakcyjnych cen w hurtowniach kupując towar nawet
> po
> sztuce, ba nawet nie posiadałem nigdy punktu sprzedaży/sklepu, zajmowałem
> się tym dodatkowo oprócz pracy zawodowej i muszę przyznać że profity nie
> były, aż tak mizerne.
> Warunek jest jeden (zresztą jak w każdym biznesie) musisz robić wszystko
> solidnie i starać się oferować usługi na najwyższym poziomie. Wtedy
> klienci
> sami będą do ciebie pukać, gdyż zadowolony klient przyprowadzi jeszcze
> dwóch, może jednego a niezadowolony zepsuje ci 30 potencjalnych klientów.
> I teraz o marży: w sklepach jest niska, trzeba mieć naprawdę duże obroty
> żeby się opłacało a nawet wtedy trzeba ratować się serwisem. Myślę, że
> około
> 10% procent to jest już duża marża. Poza tym same hurtownie psują rynek
> sprzedając detalicznie no i te markety.
Którą hurtownie masz tu na myśli ??? troche w tym siedze ale nie kojarze
-
Re: zasady panujące w HURTOWNIACH komputerowych, gsm itp. | "Krystian" <wq41@wp.pl>
dodam swoje 5 groszy.
Zycze wszystkim Polakom aby mieli podobne nastawienie do "Alberta", a
zycie bedzie prostsze i pełne optymizmu, usmiechu, rzyczliwosci (prostej,
ludzkiej).
Pozdrawiam